czwartek, 8 kwietnia 2010

ROLADA SZPINAKOWA WEGE


Roladę szpinakową, w ramach prezentu urodzinowego zamówiła sobie u mnie pewna Gaga, która jest wegetarianką. Cóż więc było zrobić, trzeba było wymyślić wersję odpowiednią dla Jubilatki:-) 
Moim zdaniem wyszło bardzo smacznie, serek doskonale łączy się z charakterystycznym słonym smakiem oliwek, a całość zaskakująco dobrze dogaduje się ze szpinakiem.



Składniki:

1 opakowanie mrożonego szpinaku
3-4 ząbki czosnku
1 łyżeczka masła lub oleju
2 serki typu Almette śmietankowe lub jogurtowe
4 jajka
3 łyżki oliwek, najlepiej w 2-3 rodzajach (kolorach)
przyprawy wedle upodobań


Dusimy szpinak na tłuszczu, pod koniec dodajemy zgnieciony czosnek, i przyprawiamy wedle własnego uznania. Ja daję sól, gałkę muszkatołową i odrobinę pieprzu. Następnie masę bardzo porządnie odparowujemy.
Jak przestygnie łączymy ją z roztrzepanymi żółtkami i pianą ubitą z białek, a następnie wylewamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Pieczemy około 15-20 minut w temperaturze 180°C. Papieru do pieczenia nie trzeba natłuszczać, doskonale odchodzi od wszystkich ciast, ale w tym akurat przypadku sprawdziłam, że warto to zrobić odrobiną oliwy. Rolada jest niezwykle delikatna i dużo łatwiej jest ją obrać z lekko natłuszczonego papieru.

Gdy ciasto jest upieczone, jeszcze gorące, razem z papierem do pieczenia zwijamy w roladę i pozostawiamy do ostygnięcia. Gdy stygnie mieszamy serki razem i przygotowujemy oliwki. Jeśli są z pestkami musimy je tych pestek pozbawić, mniej więcej połowę oliwek kroimy na plasterki.

Gdy rolada jest zimna delikatnie ją rozwijamy odklejając  jednocześnie papier do pieczenia i rozkładamy ją na rozłożonej na blacie folii spożywczej. Następnie smarujemy roladę równą warstwą serka zostawiając na zewnętrznym brzegu około 1 cm marginesu (żeby po zwinięciu ser nie wyszedł poza roladę), układamy oliwki i zwijamy. Oliwki całe dobrze jest ułożyć tak, aby po zwinięciu znajdowały się mniej więcej w środku rolady.
 Gdy rolada jest zwinięta owijamy ją ciasno w folię, na której leżała i chowamy na kilka godzin (najlepiej na  całą noc) do lodówki. Mocno schłodzona będzie się łatwo kroić.


Uwagi:
- w mojej wersji rolady znajdują się zwykłe oliwki zielone, oliwki zielone nadziewane papryką i oliwki czarne,
- szpinak dobrze jest przyprawić dosyć mocno, mając na uwadze, że dodamy do niego jajka, same w sobie dosyć mdłe w smaku,
- jeśli szpinak jest zbyt rzadki możemy spróbować odsączyć go na sitku, albo po prostu dodać do ciasta łyżkę mąki pszennej,
- Gaga sprawdziła, że rolada świetnie smakuje potraktowana odrobiną wasabi. Zgadzam się z tym, a sama sprawdziłam dodatkowo, że ze zwykłym chrzanem też jest super:-)

7 komentarze:

margot pisze...

fajna i jaka kolorowa

Anonimowy pisze...

Ale cudnie wygląda,taka kolorowa,to aż szkoda
zjeść...tylko usiąść i patrzeć!

asieja pisze...

strasznie to fajny urodzinowy prezent(((:

Daga pisze...

???
Jubilatka jest wegetarianką, zaproponowałam, że zrobię jej tort, ale ona poprosiła o tę właśnie roladę. Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi Asiejo.

Anonimowy pisze...

Wygląda przepysznie, żełuję, że nie byłam na tych urodzinach.

Anonimowy pisze...

Wydaje się to bardzo smaczne, ale mam wątpliwości, czy gorące ciasto da się zwinąć, a po ostygnięciu rozwinąć? Nie połamie się? I jeszcze wysmarować serkiem...i napchać oliwkami...
Bardzo podobają mi się Pani przepisy - po cieście dyniowym nadal tu zaglądam i mam jeszcze drugą porcję z dyni zamrożoną na kolejne ciacho :)... Dziękuję

Daga pisze...

Większość rolad zwija się na gorąco, to naprawdę da się zrobić. Z rozwijaniem też nie ma problemu, ale oczywiście trzeba to zrobić delikatnie. Pozdrawiam i życzę powodzenia w wypiekach:-)

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes