poniedziałek, 19 kwietnia 2010

SERNIK GOTOWANY


Idealna propozycja dla tych, którzy boją się piec serniki, tudzież nie mają do nich szczęścia. Ten sernik na pewno nie opadnie!
To kolejny przepis z zeszytu (z moimi małymi zmianami). Z dzieciństwa pamiętam, że robiłam już sernik gotowany, ale niestety, przepis zaginał. To ciasto mi go przypomina, chociaż smakuje nieco inaczej. Myślę że to wina sera - użyłam wiaderkowego, a wiadomo, że kiedyś robiło się serniki tylko z sera mielonego i taki ser, choćby był zmielony kilkakrotnie i tak miał inną konsystencję i smak niż obecne "wiaderkowce".
W każdym razie ciasto wyszło bardzo smaczne i delikatne.
Pragnę zauważyć że mówi to ktoś, kto nie lubi spodów w sernikach ;-)


Składniki ciasta:

1/2 kg mąki pszennej
3/4 szklanka cukru pudru
1 całe jajko
1 żółtko
20 dag masła
2-3 łyżki kwaśnej śmietany (18-22%)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki masy serowej:

1 kg zmielonego sera ( u mnie wiaderko)
1 i 1/2 szklanki cukru
2-3 łyżeczki cukru waniliowego, najlepiej prawdziwego
1/2 kostki masła
1/2 szklanki mleka
2 żółtka
1 jajko
4 łyżeczki mąki ziemniaczanej
garść bakalii (opcjonalnie)

Składniki polewy:

1/2 czekolady (mlecznej lub gorzkiej)
1 łyżka masła
2-3 łyżki wody lub mleka



Przepis na tzw dużą blachę, czyli blachę o wymiarach mniej więcej 25x35 cm.

Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i cukrem, siekamy na drobno ze schłodzonym tłuszczem, dodajemy jajka, śmietanę i szybko zagniatamy ciasto. 
Chłodzimy przez około 30-60 minut, a następnie dzielimy na pół, rozwałkowujemy i pieczemy dwa takiej samej wielkości i grubości blaty. Czas pieczenia zależy od piekarnika, ale zwykle jest to około 20-30 minut w temperaturze 180°C - do zezłocenia.

Gdy spody są gotowe przygotowujemy masę serową.
Do garnka wrzucamy ser wymieszany z jajkami i cukrami, dodajemy pokrojone na kilka kawałków masło i całość podgrzewamy mieszając. Gdy masa zaczyna być mocno gorąca i rozbulgotana wlewamy do niej mleko wymieszane z mąką ziemniaczaną i mieszamy dokładnie i energicznie do czasu, aż wszystko zacznie gęstnieć.
Gorącą masę wylewamy na blat pozostawiony w blaszce i przykrywamy drugim blatem. Przepis tego co prawda nie sugerował, ale ja blaszkę przykryłam na kilka godzin folią, dzięki czemu para z gorącego sera bardzo ładnie nawilżyła blaty. Ciasto było miękkie i bardzo ładnie się kroiło.
Gotowe ciasto (po odkryciu z folii)  polewamy jeszcze ciepłą czekoladą stopioną razem z masłem i mlekiem/wodą na wolnym ogniu.

Uwagi:

- ciasto można podzielić na 3 części i upiec 3 cieńsze warstwy,
- do masy serowej dałam tylko niepełną szklankę cukru, bo mój ser był i tak bardzo słodki,
- na moim serniku do towarzystwa polewie z czarnej czekolady dałam parę pasków z czekolady białej.



22 komentarze:

asieja pisze...

to dla mnie, ja się boję piec serniki. a je uwielbiam :-)

chantel pisze...

ja się nie boję serników, ale fajnie mieć taki pewny przepis na nieopadający :)
a co do sera to polecam jednak zwykły twaróg, niby więcej roboty z mieleniem, ale trud wynagradza się w smaku :)

Daga pisze...

Masz rację Chantel, ja już sobie nawet obiecałam, że następnym razem ten akurat sernik zrobię z sera tradycyjnego.

cooking Marta pisze...

Ja bardzo lubię sernik gotowany, jak każdy sernik z resztą ;) Piękna polewa! bardzo apetyczny.

majka pisze...

Swietnie wyglada. Takiego sernika jeszcze nie robilam. Mysle, ze nawet nie jadlam. Juz tego zaluje, kiedy patrze na te przepyszne zdjecia :))

Zaytoon pisze...

Chyba nigdy jeszcze nie słyszałam o gotowaniu sernika... ale ja mało słyszałam i mało widziałam jeszcze. ;)

Ciekawy.
Wart wypróbowania.

Pozdrawiam!

mmkuchnia pisze...

Uwielbiam gotowany sernik! Robie go troche inaczej tzn nie pieke ciasta, spod wykladam herbatnikami, na gora daje okragle biszkopty, a do masy rodzynki i brzoskwinie. Niebo w gebie.

Daga pisze...

Marta, Majka - dzięki:-)

Mmkuchnia, też myślałam o tym, czy następnym razem nie spróbować na herbatnikach, wtedy taki sernik robiłoby się błyskawicznie.

Anonimowy pisze...

Jeszcze rodzinka nie zapomniała smaków ciast świątecznych,a chyba na niedzielę muszę upiec taki sernik,wygląda tak smakowicie!

wielgasia pisze...

Chyba to nie przypdek że mam akurat w lodówce wiaderko sera. To musi być przeznaczenie. Najpierw zrobię sernik, drożdzowe od kotka poczeka na następny weekend.

Anonimowy pisze...

- pamiętam ten sernik z dzieciństwa kiedy robiła go moja babcia co prawda było to prawie 30 lat temu ale smaku nie da się zapomnieć pycha

Anonimowy pisze...

Nie rozumiem tego zdania: Gorącą masę wylewamy na blat pozostawiony w blaszce i przykrywamy drugim blatem.
O jakie blaty Ci chodzi? Nie można normalnie wlać do foremki?

Daga pisze...

mowa jest o blatach ciasta. Jedna warstwa=jeden blat ciasta. Nie mówię o blacie kuchennym ;-)

Anonimowy pisze...

Witam:) w miodowniku z serem pisze Pani,że do masy nie dodaje już masła,ponieważ niektóre kubełkowe sery zawierają w sobie już odpowiednia ilość tłuszczu...ja zawsze serniki pieke na serze Delfiko i tez nigdy masła juz nie dodaje...na weekend chce zrobić ten serniczek gotowany i oczywiście mase serowa zrobie na Delfiko więc rozumiem,ze masło w tym przepisie moge pominąć tak jak w miodowniku z serem? domyślam się,ze tak ponieważ to prawie ten sam przepis na mase serowa ale wole sie upewnić,bo nigdy jeszcze nie robiłam sernika gotowanego i nie piekłam miodownika z serem tylko z masa budyniową...

Daga pisze...

Myślę, że można pominąć, Delfiko jest bardzo tłusty, chociaż ten akurat sernik wychodzi najsmaczniejszy gdy użyje się do niego zwykłego mielonego sera do serników, a nie sera "wiaderkowego".

Zolinka pisze...

Nigdy nie jadłam sernika gotowanego...wygląda tak kusząco, że na pewno spróbuję. Dziękuję:-)

Asiek pisze...

Zrobiłam ten sernik, jest przepyszny! Dziękuję za super przepis:)
Pozdrawiam przedświątecznie:)

Anonimowy pisze...

Zrobiłam w piątek sernik, jest rewelacyjny !

Anonimowy pisze...

Masa serowa z tymi 4 łyżeczkami mąki ziemniaczanej jest stanowczo za rzadka
Ser uciekał z dolnego blatu!! Podobne przepisy na 1 kg sera proponują 2 budynie.A mił byc super serniczek

Ola pisze...

Pyszny sernik,prawdziwy smak dzieciństwa,u mnie sernik łaciaty z sera wiaderkowego Pilos,wyszedł równie piękny jak ten ...

Markizeczka pisze...

Juz od dawna "chodzi" za mna taki sernik, a ten wyglada na pyszny i dosc latwy (nie trzeba sie martwic, ze opadnie podczas pieczenia:))

Maria pisze...

Sernik jest rzeczywiście bardzo dobry. Ja robię go też w wersji z ciastem ciemnym (z kakao) wtedy doskonale się komponuje z polewą czekoladową.
Pozdrawiam

Prześlij komentarz

Serdecznie zapraszam do komentowania. Spryciarzy, którzy wpisują się tu tylko po to, żeby umieścić link do swojej strony uprzejmie informuję, że ich posty są usuwane na bieżąco. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes