wtorek, 20 kwietnia 2010

SZARLOTKA NA ZIMNO


Jak to często bywa całkiem smaczne ciasta powstają z przypadku. To miało być zupełnie inną, pieczoną szarlotką z duszonymi jabłkami, ale los sprawił inaczej;-) Dostałam jakieś dziwne jabłka, które po prażeniu zamieniły się dosłownie w wodę, trzeba więc było przepis zweryfikować i coś z wielkim garnkiem jabłek zrobić.
Wyszło na tyle udanie, że już to ciasto powtarzałam, tym razem z normalnych, szarlotkowych jabłek, z których oczywiście wyszło jeszcze lepsze.
Zaletą tego ciasta jest jego delikatność. To właściwie bardziej deser niż ciasto. Warstwa jabłek jest bardzo gruba i lekka w smaku, a całość ładnie się prezentuje - przez warstwę jabłek pięknie prześwieca światło.



Składniki masy:

2.5 kg jabłek (mocno kwaśnych, jak do szarlotki)
3 galaretki owocowe (różne smaki, ale jasne kolory)
1/2 kostki masła


Składniki ciasta:

2 jajka
2 łyżki mąki
2 łyżki cukru

Składniki polewy:


1/4 litra mocno schłodzonej śmietanki kremowej 36%
2-3 łyżki cukru pudru
2-3 łyżeczki cynamonu




Przepis na tortownicę 26-27 cm.

Ubijamy pianę z białek, dodajemy cukier, znów ubijamy na sztywno, delikatnie mieszamy z żółtkami, mąką i wylewamy do tortownicy, której dno wyłożone jest papierem. Pieczemy w 160°C  przez około 15 minut - do zezłocenia.
Gdy ciasto jest upieczone i nieco ostygnie wyjmujemy je z tortownicy, odklejamy papier z ciasta, całą tortownicę, aż po same brzegi wykładamy bardzo dokładnie folią (nie aluminiową!) i z powrotem wkładamy do niej ciasto.

Jabłka obieramy pozbawiając je gniazd nasiennych, kroimy na ćwiartki lub ósemki i dusimy w garnku z odrobiną wody i 1/2 kostki masła, dopóki nie zaczną się rozpadać i nie zamienią się w mus. Wtedy dodajemy rozpuszczone w 1 szklance wody 3 galaretki. Mogą być takiego samego smaku, ale moim zdaniem lepiej smaki zmieszać. U mnie za pierwszym razem były 2 pomarańczowe i 1 cytrynowa, za drugim cytrynowa, brzoskwiniowa i pomarańczowa.
Gorącą masę wylewamy na ciasto i pozostawiamy do wystudzenia, a następnie w lodówce do stężenia, najlepiej na noc. Gdy masa jest już sztywna ubijamy śmietanę z cukrem, wykładamy na wierzch i bardzo obficie posypujemy cynamonem. Ciasto, mimo grubej warstwy jabłek bardzo ładnie się kroi.

12 komentarze:

asieja pisze...

ta warstwa jabłek jest cudowna
z szarlotek to właśnie ją lubię najbardziej
czasem naprawdę fajne rzeczy powstają z eksperymentów :-)

Zaytoon pisze...

Wspaniale promienie odbijają się w słonecznych jabłkach.
To właśnie je przede wszystkim lubię z całej szarlotki.
Cudo.

gin pisze...

Wygląda rewelacyjnie. Taki mus jabłkowy musi być po prostu pyszny. Narobiłaś mi smaka, o! :)

Anonimowy pisze...

Wczoraj zachwyciłam się sernikiem,dzisiaj cudną
szarlotką,no to co ja mam upiec na niedzielę???
Muszę chyba naradę z rodzinką zrobić,a może już nie wstawiaj nowych ciast do niedzieli;)))

Daga pisze...

:-)))
Może uzależnisz to od pogody? Jak będzie zimno to sernik, jak gorąco to chłodząca szarlotka?
A ja postaram się cokolwiek opanować. Dziś na przykład nic nie wstawiam;-)

Anonimowy pisze...

do jednej szklanki dodajemy 3 galaretki czy każda galaretkę do osobnej szklanki prosze o szybką odpowiedz;)

Daga pisze...

w jednej szklance 3. Możesz również dać tę szklankę wody do jabłek i w taką bardzo gorącą masę jabłkowo-maślaną wmieszać suche galaretki.

Anonimowy pisze...

Dzięki wielkie;)

artesanatos pisze...

vandamariaambrozewicz
brasil

Anonimowy pisze...

wspanialy palce lisac

Aikee pisze...

a można wiedzieć na jaką blaszkę jest ten przepis ? :)

Daga pisze...

Tak jak napisałam: "Przepis na tortownicę 26-27 cm" :-)

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes