wtorek, 31 sierpnia 2010

Tarta wiejska


Kolejna propozycja na słono. Zestawienie ziemniaków z ciastem brzmi szalenie... węglowodanowo;-)
Nieco się wahałam, czy to nie za dużo szczęścia na raz, ale postanowiłam nieco odchudzić przepis i zaryzykować. Nie żałuję. Dodatek mąki z pełnego przemiału bardzo dobrze wpływa na smak. Moim zdaniem w tej tarcie to dodatek konieczny.
Przepis z wspominanej już tu przeze mnie książki Mai Barakat- Nuq Tarty na słodko i słono.
Ta niewielka książeczka jest źródłem naprawdę bardzo ciekawych i łatwych przepisów.



Składniki:

1 porcja ciasta półkruchego z domieszką mąki razowej
1.2 kg dużych ziemniaków
2 drobno posiekane cebule ( u mnie tylko półplasterki)
300 g sera brie
150 ml śmietanki kremówki ( u mnie zwykła kwaśna 18%)
150 ml mleka
3 jajka
30 g masła (dałam nieco mniej)
2 łyżki posiekanej natki pietruszki ( nie miałam akurat, dałam koperek)
szczypta gałki muszkatołowej
sól i pieprz

Autorka nie podaje swojego przepisu na ciasto półkruche.
Ja postanowiłam zrobić moje ulubione ciasto krucho-drożdżowe, spisało się doskonale.


Przepis na mój spód:

1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mąki pszennej razowej
bryłka drożdży wielkości orzecha włoskiego
1/3 kostki zimnego masła
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
1 jajko 
3-4 łyżki kwaśnej śmietany 18% ( ile ciasto "zabierze")



Przepis na okrągłą blaszkę o średnicy około 28 cm



Zaczynamy oczywiście od przygotowania ciasta. Rozdrabniamy drożdże z cukrem i 2 łyżkami śmietany. Odstawiamy, żeby wyrosły. 
Przesiewamy mąkę z solą i siekamy drobno z masłem. 
Gdy drożdże "ruszą" dodajemy je do mąki, wbijamy całe jajko i szybko zagniatamy ciasto pomagając sobie śmietaną. Ciasto powinno być miękkie, ale zwarte ( jak ciasto kruche, albo makaronowe). 
Odstawiamy je na około 1/2 godziny aby odpoczęło w temperaturze pokojowej.

W tym czasie możemy przygotować nadzienie.
Ziemniaki obieramy, kroimy na niewielkie plasterki i gotujemy przez około 10 minut, aby lekko zmiękły.
Na patelni przesmażamy na maśle cebulę, aż się lekko zezłoci. Śmietanę mieszamy z przyprawami i jajkami, dodajemy przesmażoną cebulę.  Brie kroimy na plasterki.

Gotowe ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim tortownicę tak, aby utworzyć rancik wysokości ok 1.5 cm.
Wykładamy ziemniaki, zalewamy masą śmietanowo-jajeczną. Na wierzchu układamy pokrojony ser.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C na około 45 minut.
Gotowe posypujemy natką ( u mnie koperek).

Uwagi:

- jeśli zostanie nam ciasta można z niego zrobić na wierzchu tarty ozdobne wzorki lub kratkę (to uwaga od autorki przepisu);
- tarta świetnie smakuje z najzwyklejszą sałatką z pomidorów (uwaga autorki bloga;-)

11 komentarze:

Anulka pisze...

Swietna. Uwielbiam weglowodanowe szalenstwa.

gosiaa99 pisze...

Jaka pyszna! :)
Swietny dodatek do miesa, ale i nie tylko:)

majana pisze...

Mmm.. wygląda bardzo smacznie!:)

Beata pisze...

Ale pyszności!

Karmel-itka. pisze...

no, no... ależ kusi!
podoba mi się zastosowanie w tej tarcie mąki z przemiału. i słony smak, a także dodatek ziemniaków ;]

aga pisze...

smacznie sie zapowiada:) wyglada bardzo apetycznie:)

EVE pisze...

niezwykła ta tarta :) jej wierzch przypomina ziemniakowe morze... i te grzywy z pieczarek... jakże smakowite :D

EVE pisze...

ech... to nie pieczarki...a cebulka... zdecydowanie potrzebuję kawy :) pozdrawiam serdecznie!

Daga pisze...

Dzięki:-)
Karmel-itka, mąka z pełnego przemiału daje naprawdę świetny efekt.
Eve - :-D Myślę że pieczarki też byłyby super! Również pozdrawiam:-)

asieja pisze...

och, pyszne to szaleństwo!

Zaytoon pisze...

Ja tam lubię dużo węglowodanów...

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes