...takie jak ze sklepu. Oczywiście z wyglądu. W smaku, nieskromnie to stwierdzę, są dużo lepsze:-)
Zachciało mi się takich porządnych, mocno serowych drożdżówek, w których ser przeplata się z ciastem i po prostu musiałam je zrobić.
Zrobiłam dwie wersje. Jedną z samym serem, drugą z serem i owocami. Ta druga jest chyba nawet smaczniejsza, bo wykorzystałam nektarynkę, która jak się okazało doskonale łączy się smakowo z nadzieniem serowym.
Składniki ciasta:
3 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mleka
1 torebka suchych drożdży (7g)*
1 jajko
2 żółtka
3/4 szklanki drobnego cukru
1/4 kostki masła (rozpuszczona)
1 łyżka ekstraktu (lub cukru) waniliowego
1/2 łyżeczki drobno startej skórki z cytryny
mąka do podsypywania stolnicy
Składniki nadzienia:
ok 500 g zmielonego białego sera
cukier i cukier waniliowy do smaku (zależy od kwaśności sera)
1 jajko
można dodać rodzynki, drobno pokrojone owoce, skórkę pomarańczową, co kto lubi:-)
Lukier:
1 szklanka cukru pudru
3-4 łyżki gorącej wody
1 łyżka soku z cytryny
* można też użyć świeżych drożdży (5 dag), ale wymagają one zrobienia zaczynu, to znaczy rozcieramy je z kilkoma łyżkami mleka, łyżeczką cukru, dodajemy łyżkę mąki i odstawiamy aż porządnie wyrosną, a następnie łączymy z pozostałymi składnikami ciasta.
Suche drożdże mieszamy z mąką, cukrem, cukrem waniliowym i skórką. Mleko podgrzewamy. Jajka ubijamy widelcem.
Do mąki z cukrem i skórką dodajemy jajka, wlewamy mleko i solidnie wyrabiamy ciasto. Możemy to robić dłonią, możemy też drewniana łyżką. Ciasto ma być dosyć gęste, napowietrzone, sprężyste i mało kleiste. Do tak przygotowanego ciasta dolewamy rozpuszczone, lekko ciepłe masło i jeszcze raz całość porządnie wyrabiamy. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy całość do wyrośnięcia na około 1- 1.5 godziny.
W czasie gdy ciasto rośnie przygotowujemy nadzienie mieszając wszystkie jego składniki. Nie podaję dokładnej ilości cukru, bo to po prostu zależy od danego sera i naszego smaku.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na wysypaną mąka stolnicę, formujemy w kulę (nie zagniatamy ponownie, ciasto ma się tylko lekko odgazować) i odkładamy na bok stolnicy, przykryte ściereczką. Z ciasta odrywamy kawałki wielkości mniej więcej pięści. Rozwałkowujemy je na grubość około 0.5 cm, smarujemy serem:
zwijamy, na dwa:
powstały pas zwiniętego ciasta kroimy na równe kawałki:
a następnie każdy z kawałków skręcamy w coś w rodzaju muszki (mam na myśli część ubioru męskiego, a nie owada;-))
Tak przygotowane bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze w odstępach 3-4 cm, przykrywamy ściereczką i odstawiamy jeszcze na jakieś 20-30 minut. W tym czasie przygotowujemy lukier ucierając wszystkie jego składniki do momentu, aż masa będzie spływała z łyżki jednolitym, ciężkim strumieniem.
Wyrośnięte pieczemy w temperaturze 180°C przez około 20-30 minut. Mocno ciepłe smarujemy lukrem. Lekko ciepłe pałaszujemy :-)
Jak wszystkie tego typu wypieki drożdżowe bułeczki najlepsze są w dniu ich zrobienia.








44 komentarze:
Piękne drożdżówy! Wspaniale się prezentują:)
Porywam jedną na śniadanko:)
Pozdrowienia;)
Rewelacyjne! I jesli maja w sobie duuuuzo sera to ja od razu zjadlabym dwie :) Takie z serem naleza do moich ulubionych.
Wyglądają wspaniale! Nawet ładniej niż te "sklepowe":)
Przepis zapisuję i do roboty:)
Pozdrawiam!
mmm... ale cudowne! i bardzo fajnie "złożone" xd
och, te słoneczko tak je smakowicie oświetla...
Przepis zapisuję. Świetna propozycja w sam raz na drugie śniadanie dziecka do szkoły, a i mąż pewnie się ucieszy :)
piekne te Twoje drozdzowki:) chwytam jedna do herbatki, bo wygladaja pyszniutko:)
Bardzo mi się podobają i chyba za chwilę sobie takie upiekę :)
Już je lubię !
Bardzo mi miło, że drożdżówki się Wam podobają:-)
slicznie zakrecone! :-)
Zrobiłam! Bardzo dziękuję za przepis. Drożdżówki wyszły pyszne - ciasto niezwykle łatwo się formuje, a Twoja instrukcja formowania sprawia, że z drożdżówkami poradzi sobie nawet dziecko :)
Lisko, bardzo się cieszę, że skorzystałaś z mojego akurat przepisu, a jeszcze bardziej się cieszę, że jesteś z tych drożdżówek zadowolona:-)
Super! Ciasto już rośnie, pora na farsz:)
Matko, wyglądają tak pysznie, że nawet ja, co nie przepadam za słodyczami, bym się nie oparła!
jakie buły , ja cię
Drożdżówki wyglądają wspaniale! Spodziewam się, że smakują jeszcze lepiej.. Mmmm.. Wpisuję je na listę smakołyków, które z pewnością upiekę w niedalekiej przyszłości.
Świetne ciasto drożdżówkowe :) dzięki za przepis :)
Oj dziekuje za instrukcje obslugi!!!!!!tak latwo sie robi i tak cudnie wygladaja,i napewno smakuja...a drozdzowki z serem...hmmm jak wymawiam te dwa wyrazy to jestem na plazy w Kolobrzegu i slysze ,,drozdzowki z seeeerrrremmm!!;),, szkoda ze lato sie skonczylo.
Drożdżówki są przepyszne!!!!!
Wg tego przepisu zrobiłam też drożdżówkę ze śliwkami i z kruszonką też była rewelacyjna.
bardzo dziękuję i cieszę się, że drożdżówki wyszły udane:-)
Dzisiaj je zrobiłam i wyszły fantastyczne! Dziękuje za przepis i tak szczegółowo podane przygotowanie:)
Na pewno nie ostatni raz je zrobiłam.
:)
Bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz :-)
dzięki za przepis :) Zrobiłam i wyszły przepyszne ...:)
Wlasnie robie, drozdzowki w piecu a ja sie zastana wiam czy lukier musi byc taki ciekly? Czy powinien byc bardziej gesty?
Z gory dziekuje za odpowiedz!
Pozdrawiam,
Tamara
Jeśli lukier jest zbyt rzadki dodajemy do niego więcej cukru pudru. Konsystencja lukru, a co za tym idzie jego grubość na bułkach zależy tylko od nas. Pozdrawiam i trzymam kciuki za drożdżówki :-)
Sa tak pyszne, ze prawie ich juz nie ma :-)
:-)
Ja chyba napiszę w końcu, żeby je od razu robić z podwójnej porcji, bo wszystkim jakoś znikają ;-)
a ile szt wychodzi z jednej porcji ciasta??
chciałabym je jutro zrobić wiem ze beda pyszne to widac ze zdj :) i nie wiem czy starczy dla wszystkich :)
Anonimowy, to trudno określić, bo zależy jak duże drożdżówki będziesz robić, myślę jednak, że kilkanaście sztuk większych albo około 20 mniejszych powinnaś uzyskać bez problemu :-)
A jeśli chodzi o to, czy wystarczy to cóż, one tak mają, że zawsze jest ich mało ;-)
właśnie robię te drożdzówki tylko obawiam sie ze chyba mi nie wyjda pierwszy raz robię bułki z drożdży w proszku zawsze używałam świerzych i ciasto pieknie wyrastało teraz nie urosło wcale :(:(. zobaczymy jak beda smakowały. dam znac
świeżych drożdży też można użyć, zaraz to dopiszę. Ciasto na suchych drożdżach powinno rosnąć tak samo jak na świeżych. Jeśli w ogóle nie rośnie to znaczy, że coś jest nie tak i bułki rzeczywiście mogą nie wyjść:-(
Daga, bardzo, ale to bardzo dziękuję, drożdżówki sa wyśmienite, takie przepisy uwielbiam !!
Bułeczki wymiatają i na drugi dzień też są pycha. KOchana jesteś, że się przepisikiem podzieliłaś.
Zrobiłam dziś, są fantastyczne, wyglądają rewelacyjnie, Dziękuję za przepis i instrukcje
miło mi bardzo, że się udały :-)
No 'wybitny'wypiek !!!
Szacunek
Zrobiłam dzisiaj, Wyszły pyszne. Co prawda nie skręcałam ich bo sie bałam , że ser będzie mi wyciekał, a sporo go dałam, a na koniec posypałam cukrem pudrem, ale generalnie przepis ok...i na pewno do niego wrócę.
Cieszę się, że wyszły. Skręcania nie należy się bać, ser całkiem mocno trzyma się bułki. Pozdrawiam:-)
co do swiezych drodzy to do zaczynu nalezy dodac oprocz mleka CUKIER, inaczej nie wyrosna. zrobilam wg Panskich informacji i nie ruszyly. po 20 min zorientowalam sie ze brakuje cukru:) maka nie jest konieczna. przelicznik suchych drozdzy na swieze jest troche zawyzony. w necie sporo jest przykladow 7-8 g suchych= 25 g swiezych (czubata lyzka stolowa). zrobilam tak i ciasto uroso. nie zeby jakos wariowalo w trakcie rosniecia, ale w piekarniku nadrobilo wielkoscia i jest ok. w smaku lepiej mniej dozdzy bo ich nie czuc. ogolem przepis wysmienity! swietny pomysl, chyle czola. DZIEKUJEMY!
dziękuję za zwrócenie uwagi na temat braku cukru w dopisku o zaczynie, pominęłam go przez nieuwagę, już poprawiam. Jeśli chodzi o suche drożdże wolę jednak ufać temu, co napisano na opakowaniu suszonych drożdży, a tam bardzo wyraźnie stoi, że torebeczka 7g przeznaczona jest na 0.5 kg mąki. Z całą pewnością nie jest to za dużo. Może po prostu warto patrzeć na opakowanie drożdży, których używamy. Cieszę się, że przepis się podobał:-)
drożdżówki wyszły idealne dziękuję.
Bardzo się cieszę i pozdrawiam:-)
Prześlij komentarz
Dziękuję :-)