czwartek, 24 lutego 2011

Muffiny wiśniowo-kokosowe. Szybkie i zdrowe ;-)


Coś kokosowego chodziły mi po głowie już od jakiegoś czasu. Ostatnio musiałam szybko upiec muffiny, dla niespodziewanych gości, przy przeszukiwaniu szuflady wpadła mi w rękę torebeczka z wiórkami i dalej poszło już samo... Dodałam mąkę orkiszową, trochę brązowego cukru, mrożone wiśnie, a na wierzchu zrobiłam coś w rodzaju kokosowej kołderki. Wyszło pysznie. Polecam!



Składniki:

1 szklanka wiórków kokosowych
1 szklanka mąki orkiszowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru trzcinowego 
1/3 szklanki oleju ( u mnie z pestek winogron)
1 szklanka pitnego jogurtu naturalnego lub mleka
2 jajka
ok. 20 sztuk mrożonych wiśni

Kołderka:

2 białka jajek
3 łyżki brązowego cukru
4 łyżki wiórków


W jednej misce mieszamy dokładnie wszystkie produkty suche (czyli pierwsze cztery z listy), w drugiej misce mieszamy dokładnie wszystkie produkty mokre (następne cztery). Wsypujemy suche do mokrych, a następnie mieszamy całość niezbyt dokładnie. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, ponownie ubijamy, na końcu wsypujemy wiórki i delikatnie mieszamy.
Napełniamy ciastem foremki do wysokości 3/4 ich wysokości. Do każdej foremki wkładamy 1-2 mrożone wiśnie, a na wierzchu układamy warstwę z pianki kokosowej.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190°C i pieczemy przez około 15-20 minut.

10 komentarze:

kulinarne-smaki pisze...

Tak tak to juz są moje ulubione, jak jest kokos to już jest pysznie :) Do tego fajne połączenie z wiśniami - TO MUSI BYĆ PYSZNE

Majana pisze...

Fajne muffinki:) Kokos uwielbiam:)

Maggie pisze...

Swietnie wygladaja! Polaczenie kokosa i wisni musi smakowac rewelacyjnie.

asieja pisze...

mąka orkiszowa mnie wciąż kusi.

aga pisze...

pyszniaste:) a wiec porywam jwszystkie i zmykam:)

Paula pisze...

dla niespodziewanych gości muffinki to świetne wybrnięcie z sytuacji :) i zawsze pyszne! a takie kokosowe smaki zimą za mną bardziej chodzą, w porównaniu z latem, więc to dobry sposób na skorzystanie z przepisu

Zaytoon pisze...

Pysznie wyglądają. A muffinki to prawdziwy ratunek, kiedy do przyjazdu gości zostaje dosłownie kilkadziesiąt minut, a w szafkach niewiele...

Pozdrawiam!

Magdalena pisze...

Daga, a można bez wiórków kokosowych? czy trzeba ten komponent czyms zastąpić? Bo my się z kokosem nie lubimy.

Daga pisze...

Oczywiście można bez, ale trzeba je czymś zastąpić. Albo mąką, albo na przykład mielonymi migdałami, orzechami? Migdały bardziej mi tu pasują, o ile się z nimi lubicie :-)

gaga pisze...

Właśnie się upiekły - jako zamiennik pączków tłustoczwartkowych =]
Na orkiszowej pełnoziarnistej mące, oleju z włoskich orzechów, fruktozie i mleku sojowym pół na pół z jogurtem. Ku własnemu zaskoczeniu znalazłam mrożone wiśnie ;) Ale banana też dodałam - żeby były bardziej wilgotne.
Jednego muffinka wyciągnęłam celem spróbowania, bo opuścił papilotkę. Panowie E i E stwierdzili, że bardzo smaczny =]

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes