czwartek, 14 kwietnia 2011

Babka fiołkowo-cytrynowa


Przyjemna nazwa, prawda? A jakie przyjemne ciasto... :-) 
Fiołkami zaraziła mnie jakiś czas temu Komarka. Zobaczyłam, co z nimi wyczynia na swoim blogu, zupełnie zwariowałam i koniecznie chciałam tak samo. W ubiegłym roku przeszkodą w spełnieniu marzenia był całkowity brak fiołków w moim zasięgu. Późnym latem wypatrzyłam jednak w mocno zarośniętym kącie jednego z sąsiednich ogródków maleńkie fiołkowe poletko. Zebrałam się w sobie i mając przed oczami fiołkowe cuda Komarki  poszłam spytać, czy nie użyczyliby mi sadzonki. Sąsiadka okazała się być przemiłą osobą, wyrwałam sobie kilka sadzonek, pięknie się przyjęły,  rozrosły jeszcze jesienią i tym sposobem mam już swoje malutkie, przepięknie teraz kwitnące poletko fiołkowe.
Zrobiłam z nich już cukier fiołkowy oraz jestem w trakcie robienia konfitur. Z tymi ostatnimi miałam przygodę, bowiem pierwszą partię udało mi się elegancko spalić. Mam nadzieję, że z drugą pójdzie lepiej. Musiałam też oczywiście upiec ciasto z fiołkową nutą.
Przepis jest wyjątkowo prosty, pochodzi z mojego ulubionego "101 cakes and bakes" wydawnictwa BBC Good Food, nieco go tylko przystosowałam do polskich miar i warunków. Ciasto jest bardzo aromatyczne, wilgotne i ciężkie. W oryginale należało ozdobić je kandyzowanymi fiołkami. Uznałam, że byłoby zbyt mało fiołkowe, stąd u mnie mała zmiana - lukier jest na bazie cukru fiołkowego.






Składniki ciasta:


1/2 kostki miękkiego masła
1 szklanka mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru trzcinowego
2 duże jajka
6 łyżek mleka
drobno starta skórka z jednej cytryny (u mnie 1 i 1/2 cytryny)


Składniki lukru:


3 łyżki soku z cytryny
100 g przesianego fiołkowego cukru pudru*
dodatkowo:
kilka świeżych fiołków do ozdoby


przepis na keksówkę lub średniej wielkości formę babkową






Nagrzewamy piekarnik do temperatury 180°C. Przygotowujemy formę do ciasta smarując ją masłem lub wykładając papierem. Wszystkie składniki ciasta wrzucamy do dużej miski i ucieramy mikserem przez około 3 minuty, aż masa będzie idealnie jednolita. Wykładamy ją do blaszki, wkładamy do piekarnika i pieczemy przez około 40 minut. Dobrze jest sprawdzić stopień upieczenia patyczkiem, ciasto jest dosyć ciężkie, niedopieczone będzie miało zakalec. 
W czasie gdy ciasto się piecze robimy polewę ucierając cukier z cytryną na idealnie gładką masę, która jednolitym, gęstym strumieniem spływać będzie z łyżki. 
Ciasto smarujemy lukrem gdy jest jeszcze lekko ciepłe. Ozdabiamy fiołkami.
Smacznego :-)

* na fiołkowy cukier umieszczę pewnie osobny przepis, ale teraz tak na szybko wytłumaczę, że aby go uzyskać należy zakopać w umieszczonym w słoiczku cukrze pudrze kilka umytych i wysuszonych fiołków, a następnie słoiczek zakręcić i zapomnieć o nim na kilka dni. Gdy go odkręcimy oniemiejemy z zachwytu nad jego zapachem :-)

16 komentarze:

Majana pisze...

Świetna ta babka!
Ja nigdzie nie mam w pobliżu fiołków, a chętnie bym taką babke ukręciła ;)
Pozdrowienia.

etrala pisze...

Intryguja mnie te fiołki, nigdy nie jadłam nic fiołkowego !
chyba czas nadrobić taką zaległość, musze tylko ich gdzieś poszukac :))
a babki to ja lubię, oj bardzo lubię !

myniolinka pisze...

że też ja nie mogę się nigdzie na te fiołki natknąć...
pysznie wygląda ta fiołkowa baba :)

zauberi pisze...

pysznie wygląda :)

margot pisze...

zachwycające

Paula pisze...

cudna jest. cytrynowe są moimi naj :)

kulinarne-smaki pisze...

pięknie wygląda i zach eca do jej szybkiego zjedzenia :)

Daga pisze...

Miło mi, że Wam się podoba.
Paula, jeśli gustujesz w cytrynowych to będziesz musiała do mnie zajrzeć wkrótce jeszcze raz. Mam przepis na pyszną babkę cytrynowo-migdałową. Moją ulubioną :-)

Sisters4cooking pisze...

Wygląda pięknie! U mnie fiołków pełno w ogrodzie, więc muszę spróbować takiego wypieku :)

majka pisze...

Juz wyobrazam sobie ten smak i zapach...prawdziwa uczta dla zmyslow :))

Pozdrawiam.

aga pisze...

ciasto wyglada bardzo smakowicie, a ten fiolkowy lukier... super sprawa:)

burczymiwbrzuchu pisze...

Ostatnio już kilka razy widziałam na blogach kuszące przepisy z fiołkami. Mam ochotę na kawałek takiej fiołkowo-cytrynowej babki:)

Zaytoon pisze...

Oj... Marzy mi się takie ciężkie, fiołkowe ciasto! Muszę się chyba rozglądnąć pośród sąsiadów. Może przypadkiem mają takie fiołkowe poletko i okażą się równie mili, co Twoi... ;))

Pozdrawiam!

Maja pisze...

Od dziś (a właściwie od wczoraj wieczora) moja ulubiona babka! I jeszcze ta prostota w wykonaniu!Cukier fiołkowy zrobię dziś, więc dopiero następna będzie z nim. Jeśli z samą cytryną było tak pysznie, to ja już wyobrażam sobie ten raj dla podniebienia po dodaniu fiołkowego zapachu! DZIĘKUJĘ!

Daga pisze...

Bardzo się cieszę, że babka smakowała i dziękuję za komentarz :-)

anyutascocina pisze...

Dziekuje bardzo za przepis!!!! Delicious!! Moje fotografia -http://anyutascocina.wordpress.com/2011/04/30/limones-y-babka-лимоны-и-бабка/ ‎

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes