Wiem, robi się coraz cieplej i na stole powinny się pojawiać lekkie i delikatne desery. Nie znaczy to jednak, że nie można sobie wyrównać poziomu magnezu zjadając coś porządnie czekoladowego. Tym bardziej, że to ciasto mimo dużej zawartości czekolady jest zadziwiająco delikatne. Nie przypomina w niczym ciężkiego i mazistego brownies, nie ma też nic wspólnego z mocno mącznym murzynkiem. To po postu wyjątkowo udane i lekkie zestawienie czekolady i mielonych migdałów.
Ciasto świetnie smakuje z odrobiną bitej śmietany lub gałką lodów waniliowych. Polecam!
Nazwa ciasta to luźne tłumaczenie "Seriously Rich Chocolate Cake" z mojej ulubionej ostatnio książki 101 Cakes&Bakes, z serii BBC Good Food, skąd pochodzi przepis.
Składniki:
1/2 kostki masła (100g)
140 g najlepszej czarnej czekolady
1 łyżka Cointreau (można pominąć)
6 jaj
140 g mielonych migdałów
85 g cukru
kakao do posypania
śmietana do serwowania
przepis na tortownicę 23 cm lub podobnej wielkości blaszkę kwadratową
Masło i pokruszoną czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, to jest w misce ustawionej na garnku z lekko gotującą się wodą. Dno miski nie powinno dotykać do powierzchni wody. Mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Odstawiamy na około 5 minut do ostygnięcia, a następnie ucieramy dodając pojedynczo żółtka, likier (jeśli się na niego zdecydujemy) i zmielone migdały.
Białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i jeszcze raz ubijamy całość, aż masa będzie idealnie sztywna. Do masy czekoladowej dodajemy 2 łyżki piany, mieszamy, a następnie stopniowo dodajemy resztę piany mieszając całość dokładnie, ale możliwie jak najdelikatniej.
Przekładamy masę do wyłożonej papierem lub natłuszczonej i wysypanej mąką formy, wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 170°C i pieczemy przez około 30 minut. Sprawdzamy patyczkiem. Ciasto powinno być dobrze upieczone, ale nie powinno siedzieć w piekarniku zbyt długo, żeby nie było zanadto wysuszone.
Ostudzone posypujemy kakao.
Uwagi:
- jeśli używamy niezbyt mocnej czekolady (mniej niż 70-80%) warto dodać do ciasta 1-2 łyżki porządnego kakao. Ciasto powinno być mocno czekoladowe w smaku;
- oryginalnie ciasto powinno być nieco wyższe, ja zrobiłam swoje w większej blaszce, bo chciałam, żeby było niskie i dało się kroić na małe kawałki.
















