poniedziałek, 23 stycznia 2012

Tarta czekoladowa w bereciku (i z kotami w tle)


Prawdziwie czekoladowa tarta chodziła za mną, chodziła i w końcu musiałam paskudę zrobić, żeby się  odczepiła.
Ponieważ nie mogłam się zdecydować na żaden konkretny przepis zrobiłam coś, co jest wypadkową kilku.
Ciasto kruche pochodzi z książki Tarteletki i Tarty S. Banbery, inspirację do nadzienia zaczerpnęłam z Tarty na słodko i słono M. Barkat-Nuq, a bezowy berecik jest z kuchni Dagi ;-)
Tarta jest bardzo mocno czekoladowa, dlatego zdecydowałam się na bezową górę, której zadaniem jest nieco osłodzić wytrawny smak czekolady 90%. Jeśli jednak lubicie mocno czekoladowe wypieki możecie z niej śmiało zrezygnować.
Zauważcie też proszę bezową kratkę na wierzchu. Jest ona doskonałym dowodem na to, że lepsze jest wrogiem dobrego. Zrobiłam prawcowicie naprawdę ładną przeplatankę bezową, ponieważ jednak zostało mi nieco masy w dekoratorze doszłam do wniosku, że nie zaszkodzi, jak dodam parę fantazyjnych pasków tu i ówdzie. Niestety, zaszkodziło. Na szczęście szkoda dotyczyła wyglądu, a nie smaku :-)



Składniki ciasta:

125 g mąki pszennej
2 łyżeczki kakao
2 łyżeczki cukru pudru
szczypta soli
50 g schłodzonego masła pokrojonego na kawałki
1 żółtko
zimna woda

Składniki nadzienia:

250 g gorzkiej czekolady ( u mnie 90%)
2 łyżki wody
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
5 jajek
250 ml śmietanki kremówki
1 torebka cukru waniliowego ( u mnie 1 łyżka ektraktu)

Berecik bezowy:

2 białka 
1 szklanka cukru pudru
1 łyżka ekstraktu waniliowego

przepis na formę do tarty o średnicy ok. 22 cm

Z podanych składników przygotowujemy kruche ciasto: mąkę przesiewamy z kakao, cukrem i solą. Siekamy z zimnym masłem, dodajemy żółtko i szybko zarabiamy ciasto dodają odrobinę zimnej wody - tyle, żebyśmy szybko mogli uformować z ciasta kulę. Następnie podsypujemy na stolnicę mąkę i rozwałkowujemy ciasto na koło kilka cm większe niż średnica formy. Przenosimy rozwałkowane ciasto delikatnie do formy i przyciskamy do jej brzegów w taki sposób, aby ciasto przylgnęło do dna i brzegów formy. Wkładamy do lodówki na około 30 minut. Można na dłużej. Prawdziwa szkoła pieczenia tarty każe wyłożyć tak przygotowane ciasto papierem, a następnie nasypać na papier fasolę i piec tartę pod takim obciążeniem. Mnie prawie nigdy nie chce się w to bawić, więc ograniczam się do kilkakrotnego nakłucia dna i brzegów tarty. Zapobiega to całkiem skutecznie ewentualnym wybrzuszeniom, które mogłyby zrobić się na powierzchni ciasta, a metodę lubię dlatego, że jest o wiele szybsza.
Bez względu na to, na co się zdecydujecie schłodzoną tartę trzeba włożyć do piekarnika nagrzanego do temperatury 190°C na 20 minut, aby ją zapiec.

W tym czasie możemy zająć się nadzieniem. 
Czekoladę łamiemy i wrzucamy do rondelka, polewamy wodą i mieszając podgrzewamy na wolnym ogniu aż się stopi (uwaga, masa lubi się przypalać!). Do rozpuszczonej czekolady, nie przerywając mieszania wlewamy śmietankę, dodajemy kawę i wanilię. Na koniec łączymy masę z roztrzepanymi jajkami, wylewamy na podpieczony spód i wkładamy do piekarnika na 10 minut (temperatura bez zmian).

W czasie gdy ciasto jest w piekarniku ubijamy pianę z białek. Pod koniec ubijania dodajemy do niej cukier puder i ubijamy, aż masa stanie się gładka, sztywna i błyszcząca. Wyciągamy tartę z piekarnika, obniżamy temperaturę do 140°C, dekorujemy wierzch bezą a następnie zapiekamy jeszcze przez około 45 minut, aż beza się wysuszy. Po wyłączeniu piekarnika czekamy jeszcze około pół godziny i dopiero wyciągamy ciasto. Kroimy gdy jest całkowicie ostudzone.
Smacznego!




Winna Wam jestem kilka zdań na temat konkursu na Blog Roku, w którym brałam udział i dzięki Waszym głosom zdobyłam 15 miejsce. Do finałowej 10 zabrakło mi ledwo kilku głosów. Szkoda, ale to tak naprawdę nieważne. Uważam bowiem że jak na ponad 800 blogów z mojej kategorii zdobyłam naprawdę wysokie miejsce i co najbardziej istotne dowiedziałam się, że jest całkiem sporo osób, którym podoba się to, co tutaj piszę. Pięknie dziękuję za wsparcie!
Przy okazji mam też małe słówko do Organizatorów konkursu. Szanowni, może warto byłoby na przyszłość przemyśleć od nowa kategorie i zasady wyłaniania blogów do dalszego etapu? Teraz jest kilka dosyć specjalistycznych kategorii, w których rywalizowało od 150 do 250 blogów w każdej i dwa gigantyczne worki, czyli kategoria Ja i moje życie, w której rywalizowało ponad 700 blogów oraz niezwykle obszerna tematycznie kategoria Moje zainteresowania i pasje, w której blogów było ponad 800. Tymczasem z każdej z tych kategorii, bez względu na to, czy jest w niej blogów 100 czy 800 wybierana jest taka sama dziesiątka finalistów, którzy przechodzą dalej. Trochę mi się to wydaje niesprawiedliwe, no ale to moje odczucia.


I na koniec prośba - Kochani! jeśli w dalszym ciagu macie ochotę na głosowanie, to bardzo proszę zajrzyjcie do tych przepięknych rudych kotów i oddajcie głos! Rudzielce przeszły do następnego etapu i mam wielką nadzieję, że zostaną wybrane przez Jurorkę, ale dodatkowo biorą też udział w głosowaniu na Blog Blogerów, a żeby wejść do finałowej 10 w tym konkursie głosów im naprawdę potrzeba.

7 komentarze:

Majana pisze...

Mniam , bardzo smakowita ! Czekolada to jest to:)

asieja pisze...

wszystko mi się w tej tarcie podoba. i kratka też:-)))

Iliana pisze...

Przepiękna tarta :) Na pewno wypróbuję przepis!

Anonimowy pisze...

szkoda, że się nie udało. Trzymałem kciuki. A przechodzi np. blog prowadzony od sierpnia 2011 r. Pozdrawiam. Krzysiek

Maggie@Kalinki pisze...

Tarta wygląda fantastycznie!
A tego 15 miejsca i tak bardzo Ci gratuluję- ja rzadko odwiedzam blogi kulinarne, a Twój lubię baaaaaaaaaaardzo.
Buziaki
M.

rudomi pisze...

Jejku, Rude tutaj? Nigdy nie trafią do piekarnika, ani nie zostaną skonsumowane (chociaż czasami autentycznie mam ochotę je zjeść), więc tym bardziej dziękuję!

I szkoda, że w tym samym roku postanowiłam schudnąć i trafiłam na Twojego bloga... ;)

Daga pisze...

Nigdy nie wsadziłabym kota do piekarnika, no chyba że wirtualnie i z okazji konkursu;-)))
Trzymam za Was kciuki 2.02!!!

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes