niedziela, 13 maja 2012

Dziewczyny i babeczki!


Dziś wpis odrobinę nietypowy, bowiem będzie nie tylko o wypiekach ale i o świetnej muzyce. Miałam okazję poznać ostatnio pewną fantastyczną Anię, która jest częścią zespołu Dziewczyny. Słyszeliście?
Ja nie znałam za dobrze, ale jak poznałam zakochałam się absolutnie! Musicie je usłyszeć. Kliknijcie koniecznie TU , a najlepiej kupcie od razu płytę. Ja już mam.
Dziewczyny możecie też znaleźć na FB i oczywiście na Youtube.
A skąd babeczki? Po pierwsze dlatego, że pasują idealnie do Dziewczyn, poza tym w tym roku wyjątkowo śpieszno mi do letnich smaków i musiałam zrobić coś mocno jagodowego. Świeżych jagód jeszcze oczywiście nie ma, ale są przecież mrożone, które do tego akurat wypieku nadają się bardzo dobrze. Polecam mocno. I Dziewczyny, i babeczki!


Składniki ciasta:

3 jajka
3/4 szklanki drobnego cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki masła
ok 1/2 szklanki jagód

Składniki masy:

250 g serka mascarpone
200 ml śmietany 36%
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka cytryny
1/2 szklanki jagód

przepis na około 12-14 babeczek średniej wielkości


Formę na średniej wielkości muffiny wykładamy papilotkami lub smarujemy tłuszczem i wysypujemy mąką/mielonymi migdałami/bułką tartą. Masło rozpuszczamy. Mąki i proszek przesiewamy i mieszamy ze sobą. Jajka ubijamy mikserem z cukrem na puszystą masę. Gdy masa stanie się sztywna i niemal biała dodajemy do niej stopniowo obydwie mąki z proszkiem i mieszamy na wolnych obrotach. Na końcu dodajemy rozpuszczony tłuszcz (może być ciepły), mieszamy ostatni raz i wykładamy masę do foremek napełniając je do wysokości mniej więcej 2/3. Następnie do każdej foremki wrzucamy po kilka jagód. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 160°C i pieczemy przez około 20 minut. Sprawdzamy patyczkiem, odstawiamy do ostygnięcia. 
Do jagód wlewamy około 3-4 łyżki gorącej wody, pozostawiamy je na kilka minut, a następnie przecieramy przez sitko. Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, a następnie na wolnych obrotach miksera mieszamy z mascarpone. Do masy dodajemy ekstrakt, jagody przetarte przez sitko i cytrynę do smaku. Masa powinna mieć konsystencję gęstego kremu i przyjemny fioletowy kolor. Jeśli chcecie ozdabiać babeczki przy pomocy dekoratora ważne jest, żeby do masy nie dostały się drobinki jagód, które mogłyby utrudniać wyciskanie masy. Gotową masą ozdabiamy babeczki. Są smaczne zarówno tuż po zrobieniu jak i następnego dnia.
Pyszne!

Uwagi:

- jeśli chcecie bardziej intensywny kolor kremu dodajcie więcej jagód, ale musicie uważać, żeby zanadto go nie rozrzedzić. Ja wolę gdy babeczki są jasnofioletowe. Możecie też oczywiście użyć barwnika spożywczego. Sama nie wierzę, że to piszę ;-)
- właśnie przeczytałam z jakim entuzjazmem wypowiedziałam się o zespole Dziewczyny, lepiej więc może będzie jak podkreślę, że wpis NIE jest sponsorowany :-) Sami zresztą posłuchajcie:



4 komentarze:

mojetworyprzetwory pisze...

Wyglądają wspaniale, a składniki same mówią za siebie! Pyszności!

Maggie pisze...

Dziewczyn nie znam, jestem mocno do tylu, jesli chodzi o tzw. muzyke popularna. Za to babeczki znam i lubie, a twoje wygladaja bosko!

Anonimowy pisze...

Dziewczyny ze Świnoujścia :))

Bernadeta pisze...

dziewczyny były boskie tak jak twoje babeczki.

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes