niedziela, 14 października 2012

Tort kokosowo-cytrynowy


Szukam ciekawego przepisu z kokosem w roli głównej. Marzy mi się coś lekkiego i aromatycznego. Jeśli ktoś ma ciekawy przepis będę bardzo wdzięczna za podzielenie się nim.
Przy okazji poszukiwań na anglojęzycznych stronach dopadła mnie refleksja, że z bliżej nieznanych przyczyn zarówno w USA jak i w Wielkiej Brytanii używa się do ciast straszliwych ilości tłuszczu. Biszkopt do tortu w ich wersji to coś w rodzaju naszej babki, czyli ciasta ucieranego, do którego idzie niewiele jajek, za to minimum kostka masła. Najczęściej występującym kremem jest krem maślany, a przesympatyczny Buddy Valastro (ktoś ogląda serię Cake Boss?) do swojego kremu maślanego każe dawać oprócz masła także tłuszcz roślinny, który zdaje się nawet nie jest margaryną tylko czymś w rodzaju naszej Planty. Ratunku...
Nie lepiej jest u Nigelli, która w swoim przepisie na tort kokosowy przewidziała 220 g masła do ciasta i dodatkowo jeszcze 75 g do kremu. Tłuszcz jest nośnikiem smaku i nie uważam, że dobre, prawdziwie grzeszne ciacho powinno być go pozbawione, no ale właśnie, zależy mi na tym, żeby ciacho było dobre, a ciasto z dużą ilością tłuszczu po prostu takie nie jest. Przynajmniej według mojego gustu.
Jeśli to co powyżej czyta ktoś, kto na stałe mieszka w Wlk. Brytanii czy w USA (a statystyki bloga mówią wyraźnie, że jest to całkiem spora grupa) będę bardzo wdzięczna za komentarz. Czy smaczne ciasto musi składać się głównie z masła? Jak się jada u Was na co dzień, co można kupić w cukierni?
Wspomniałam powyżej o Nigelli, bo w końcu to ona najbardziej zainspirowała mnie do stworzenia mojego tortu. Nie będę przytaczała jej przepisu, (ciekawych odsyłam do "Jak być domową boginią") ja zaczerpnęłam z niego tylko pomysł na namoczenie wiórek kokosowych i użycie Malibu. 



Składniki ciasta:


1 szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 i 1/2 szklanki wiórków kokosowych
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
50 g wiórków kokosowych namoczonych w 150 ml gorącego mleka
1/2 kostki masła
1 szklanka drobnego cukru
4 jajka



Składniki kremu cytrynowego:

2 cytryny (sok i skórka)
1 łyżka mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej
ok. 1 szklanka cukru (do smaku)
2 żółtka


Składniki kremu śmietanowego:

400 g śmietany kremówki 36%
3 łyżki cukru pudru
1 łyżka malibu

Do nasączenia:

2 łyżki soku z cytryny
2-3 łyżki malibu
50 ml przegotowanej wody

Do ozdoby:

3 łyżki wiórków uprażonych na suchej patelni

przepis na tortownicę 21 cm



Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i mieszamy z wiórkami i skórką z cytryny. Wiórki kokosowe namaczamy w gorącym mleku. Masło ucieramy wraz z cukrem na puch, a następnie dodajemy do niego pojedynczo lekko roztrzepane jajka. Do masy jajeczno-maślanej dodajemy ostudzone, wiórki (wchłoną całe mleko), a nastąpnie, nie przerywając ucierania mąkę z wiórkami. Przekładamy do dwóch foremek wyłożonych papierem do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180°C przez około 25 minut. Sprawdzamy patyczkiem. Gotowe ciasto odstawiamy do ostygnięcia.

Wszystkie składniki kremu cytrynowego mieszamy ze sobą bardzo dokładnie, a następnie podgrzewamy do zgęstnienia. Gdyby masa zgęstniała zbyt mocno można do niej dodać odrobinę wody. Odstawiamy do ostudzenia.
Śmietaną kremówkę ubijamy na sztywno wraz z cukrem. Pod koniec dodajemy malibu, mieszamy dokładnie, odstawiamy do lodówki.
Składniki ponczu mieszamy ze sobą.

Pierwszy blat ciasta lekko nasączamy, a następnie wykładamy na niego masę śmietanową (odrobinę zostawiamy do ozdoby), na niej układamy masę cytrynową (również zostawiamy część do ozdoby) i przykrywamy drugim, również lekko nasączonym blatem ciasta. Wierzch ozdabiamy pozostałymi masami, posypujemy wiórkami. Ja na swoim torcie położyłam również świeże maliny, bo stanowią piękny akcent kolorystyczny. Tort podajemy po schłodzeniu. Najsmaczniejszy jest po kilku godzinach albo następnego dnia. Smacznego!

11 komentarze:

Majana pisze...

Piękny ten torcik! :) Lubię wszystko co ma kokos.:)

anula pisze...

Super tort, pewnie pyszny

Droczilka pisze...

Oj, schwyciłabym parę kwałeczków. Wygląda cudnie!

domowa kurka pisze...

o matko...trafiłam od Miśki...dodam Cię do znajomych ???!!!!!! póki pani doktor nie widzi... taaaki torcik...

Kamciss pisze...

Jaka objętość! Cudo :)

aga pisze...

kokos, cytryna... moje smaki:)

kasandraa6 pisze...

cudny, aż ślinka leci - piękne zdjęcia :-)

didi91 pisze...

o jeny ! jak ten tort wygląda apetycznie ! <3
zjadłabym !
uwielbiam kokos i też szukam przepisów z tym składnikiem :)

Anonimowy pisze...

Czasem korzystam z Twoich przepisów , raczej na zasadzie inspiracji , niż dokładnego trzymania się proporcji, bo do tego jestem organicznie niezdolna... ze szkodą dla siebie, oczywiście. Ale nieodmiennie razi mnie używanie słowa "wiórek" ! Na litość , zawsze "wiórków" ! "wiórek" jest jeden , a nie szklanka . Błagam , spróbuj się powstrzymać , ja jestem czepialska , ale takie rzeczy zawsze mi się w oczy rzucają , psując przyjemność czytania o pysznościach. A tych pyszności u Ciebie mnóstwo , czego na dłuuuuugie lata Tobie ( i sobie ) życzę.

Daga pisze...

Anonimowy, dziękuję Ci bardzo. Już poprawiam. Myślę sobie jednak (nie odbierz tego źle), że byłoby miło, gdybyś tego typu uwagi kierowała na maila, a jeszcze przyjemniej byłoby, gdybyś się podpisała. Tak sobie myślę. Pozdrawiam serdecznie i miło mi, że zaglądasz.

Anonimowy pisze...

Czy zamiast malibu można dać coś innego, chcę zrobić tort dla dzieci?

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes