czwartek, 22 listopada 2012

Cynamonki i ja w TVP 2 :-)


Ostatnie dni nie były dla mnie normalne, ale przepis na blogu powinien się pojawić bez względu na emocje i okoliczności. Chociaż o tych ostatnich też będzie parę słów.
Ci, którzy śledzą mnie na Facebooku już wiedzą, że byłam we wtorek gościem Pytania na śniadanie w TVP2. Pozostałym chwalę się tu i teraz.
Filmik z rozmowy możecie zobaczyć TUTUTU.
Atmosfera w studio była fantastyczna, a prowadzący niezwykle życzliwi i przyjaźnie nastawieni. Przez moment zostaliśmy nawet jedną rodziną;-)
Bardzo miło było też widzieć, jak moje ciasta w 5 sekund po zniesieniu z planu znikają w tempie mocno przyspieszonym.
Jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się nie spaść z krzesła i w ogóle cokolwiek powiedzieć, tym bardziej, że miałam za sobą 4 nieprzespane noce i ledwo patrzyłam na oczy. Jak zwykle w życiu, rzeczy miłe mieszają się z trudnymi i do emocji związanych z wizytą w TV dołączyły także nerwy związane z nagła i  poważną chorobą naszego ukochanego kociska. Prosto ze studia pognaliśmy więc robić kolejne kroplówki. Na szczęście nasza pani doktor wdrożyła kompleksowe leczenie, więc mam nadzieję, że idzie ku dobremu. Trzymajcie kciuki!

Dosyć jednak o moich prywatnych sprawach, ja tu przecież umieszczam przepisy ;-)

Dziś zapraszam na ciasteczka cytrusowo-cynamonowe. Przepis pochodzi z wydawnictwa Le Cordon Bleu. Stali czytelnicy wiedzą, że jeśli trafię na jakiś przepis z cynamonem muszę go wypróbować. Tak było i tym razem. Ciasteczka są świetne. Miękkie, smaczne i bardzo dekoracyjne. Polecam!



Składniki ciasta:

250g mąki pszennej
1/2 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
duża szczypta gałki muszkatołowej
115 g masła o temperaturze pokojowej
175g cukru
1 jajko
1 żółtko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka drobno startej skórki pomarańczowej lub cytrynowej
2 łyżeczki cynamonu i 2 łyżeczki cukru - wymieszane, do obtaczania
(cynamonu, jak to ja, dałam 2 razy więcej)



Przesiewamy razem mąkę, sodę, sól i zmieloną gałkę. Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Jajko i żółtko lekko roztrzepujemy i stopniowo dodajemy do masy maślanej. Następnie dodajemy wanilię, skórkę cytrynową, a na koniec produkty suche. Dobrze mieszamy, przykrywamy folią i wstawiamy do lodówki na minimum 30 minut. Masa powinna zgęstnieć na tyle, żeby łatwo było formować ją w rękach.
Ze schłodzonej masy odrywamy niewielkie kawałki, robimy z nich kuleczki, a następnie obtaczamy je w cukrze i cynamonie, lekko spłaszczamy i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Należy zachować odstępy pomiędzy ciasteczkami, w trakcie pieczenia urosną.
Ciasteczka pieczemy przez 12 minut, do momentu, gdy się zrumienią. Użyłam większej ilości cynamonu, dzięki czemu moje ciasteczka mają efektowne pęknięcia.
Cynamonki po kilku dniach tracą miękkość, ale ciągle są dobre. Smacznego:-)





24 komentarze:

Nieśka pisze...

Mmmm, też uwielbiam cynamon i ciasteczka, których nie trzeba wycinać.

magdalenia pisze...

Dagmaro, to niesamowite móc Cię zobaczyć "na żywo"!Super to wyszło, trzymam kciuki za dalsze sukcesy!
Dziękuję za przepis na cynamonki, jestem uzależniona od cynamonu, na pewno spróbuję:)
Zdrowia dla kociaka i serdeczne pozdrowienia ślę,

Madziorek pisze...

filmik obejrzałam i bardzo gratuluję !
najważniejsze to robić co się lubi ;-)

Justyna. pisze...

mmmm, ciasteczka zrobię w weekend :)

Łucja pisze...

gratuluję występu w tv :) a z przepisu na pewno skorzystam :)

słodko-słona pisze...

jakie śliczne! :)

Magdalena Teresiak pisze...

gratuluję!

Agnieszka Czapska-Pruszak pisze...

Bardzo ładnie wszystko wyszło, w tej telewizji. Teraz, kiedy wiem, kto stoi za ymi wypiekami jeszcze fajniej tutaj się zagląda :-) Powodzenia!!!!!

slodkiswiatwypiekow pisze...

Gratuluję :)!
A ciasteczka wyglądają bardzo smacznie :)

CARUNIA pisze...

Spodobało mi się to zdanie,gdzie mówisz o tym,że nie chcesz trzaskasz zatrudniać ludzi żeby trzaskali tortu za tortem i że nie chcesz mieć cukierni :) Właśnie, czasem nie ilość a jakość się liczy! Super:) A o cynamonkach to nawet nie chcę wspominać, bo to bym się nimi zajadała!

Marysia Świątek pisze...

No ja niestety nie widziałam programu, bo na razie trzeba naprawić telewizor.. ale ja nie o tym. Ciasteczka wyglądają tak przepysznie, ze za chwilke na pewno znajdą się wydrukowane w segregatorze z przepisami. Mam nadzieje ze znajde czas na upieczenie tych małych i na pewno pysznych słodkosci, bo kocham wszystko co korzenne, czekoladowe itd.. :D

Artnova24 pisze...

Widziałam,widziałam:) gratuluję.Pozdrawiam serdecznie.

kuchennefascynacje pisze...

Piękne ciasteczka.

Ewa.Smaczniutkie.pl pisze...

Dagmaro gratuluję bardzo udanego występu w TVP2! Życzę Ci dalszych sukcesów :)

didi91 pisze...

Wyglądają pysznie i napewno tak smakują !
Zazdroszczę i gratuluję występu :)

Antenka pisze...

moje gratulacje!
a ciasteczka smakowite:D

Zuza pisze...

a jak cudownie wyglądają!

Weronika Król pisze...

Oh mniam, najlepsze na świecie !

Anonimowy pisze...

Super występ, naturalny i ciepły. Trzymam kciuki za zdrowie kota, bo sama matkuję dwóm :) A przepis wykorzystam do moich prezentów świątecznych...Pozdrawiam Aga z Wrocławia

Daga pisze...

Aga, dziękuję:-) Ja mam trójkę, ale chory na szczęście, tfu, tfu tylko jeden.

Anka M. pisze...

Daguś! I LOVE YOU :D Fajowo to wyszło w tej TV!
Pozdry WiMaRa

Paulina L pisze...

Dzięki za przepis, wykorzystam w weekend:) Pozdrowienia i zapraszam do siebie

Anonimowy pisze...

Dzień dobry. W jakiej temp. trzeba piec te ciastka? Agata.

Daga pisze...

170 stopni :-)

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes