piątek, 22 marca 2013

Sernik marmurkowy, podwójnie czekoladowy


Wielkanoc to dla mnie czas serników i tych na pewno nie brakuje na moim blogu. Tym razem chcę Wam zaprezentować pyszny kremowy sernik z białą i czarną czekoladą. Dwa przeciwstawne smaki, jak dzień i noc. Biała czekolada daje dużo słodyczy, gorzka świetnie to równoważy. Dałam do sernika bardzo mało cukru, bo zależało mi na prawdziwie gorzkim smaku czekolady. Wy możecie tę ilość zwiększyć. Nie robiłam też, jak to ja, spodu, ale oczywiście zawsze możecie taki dorobić, sernik niewątpliwie będzie bardziej stabilny, chociaż ja lubię go takim, jaki jest.



Składniki:

800 g tłustego (minimum 15-20% tłuszczu!) wiaderkowego sera do serników
1/2 szklanki cukru
5 jajek
1 łyżka ekstraktu waniliowego
2 czekolady białe
1 czekolada gorzka (minimum 70% kakao)

przepis na tortownicę 20 cm



Ser mieszamy z cukrem, dodajemy ekstrakt i pojedynczo jajka. Masę serową dzielimy na dwie równe części. Czekolady rozpuszczamy na parze, każdą osobno. Gdy przestygną mieszamy je delikatnie, oczywiście każdą ze swoją częścią. Od tego momentu musimy się nieco pospieszyć, bo czekolady schłodzone masą serową mogą zacząć tężeć, co może utrudnić ich wykładanie. Bierzemy więc tortownicę, której dno wyłożone jest papierem do pieczenia i wylewamy do niej ciemną masę czekoladową. Na nią wylewamy masę jasną , a następnie przy pomocy widelca robimy na masach esy-floresy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160°C i pieczemy przez około 40 minut. Środek sernika powinien być lekko ścięty, boki upieczone.
Sernik studzimy, a następnie schładzamy przez minimum kilka godzin. Dopiero potem wyciągamy z formy. Można go ozdobić czekoladą lub bitą śmietaną, ale ja uznałam, że ładnie wygląda taki jak jest, z charakterystycznym marmurkowym wzorem. Przechowujemy w lodówce. Smacznego!




26 komentarze:

momphotographer pisze...

tzn. mieszamy ser+cukier+jajka

Marzena pisze...

Prosty i fajny przepis:)

Wiewióra pisze...

pysznie krowiasty :)

Antenka pisze...

obłędnie się prezentuje!:) mam na niego smaczka:)

Olka pisze...

Ach, czekoladowa rozpusta. A sernik to moje ulubione ciasto :)

Justyna Bąk pisze...

pięknie Ci wyszedł:), bardzo lubię takie serniki:D

Kuchnia po studencku pisze...

super! na pewno go zrobię ;)

wiosenka27 pisze...

Cudowny:)

kolorowa pokrzywa pisze...

Łaciaty! :-) Bardzo fajny pomysł z tym nie dodawaniem cukru, by wydobyć smak czekolady. Muszę spróbować! ;-)

Daga pisze...

Pokrzywo! Cukier jest, ale bardzo mało jak na sernik, bo tylko pół szklanki

seledina pisze...

Jaki piękny, jaki śliczny, ja chcę!!

Roz Airad pisze...

wygląda bajecznie ;D

Anonimowy pisze...

RozAirad - jesteś wszędzie i komentujesz wszystko, może zamiast tego ucz się czegoś od ludzi. Zobacz jakie zdjęcia dodają i jak ich blogi wyglądają!!!

Wilczyca Aga Strzęciwilk pisze...

rozkoszna pychota!!!

Majana pisze...

Piękny, kremowy serniczek:)

Aragonte pisze...

Dago, wiaderkowa Piątnica będzie OK? Przymierzam się do tego sernika, jeśli wyjdzie, to znowu zabiorę go do pracy, żeby znajomych podtuczyć ;)

Aragonte

Daga pisze...

Aragonte, Piątnica wiaderkowa ostatnio mocno mi podpadła, zdarza się że serniki z jej udziałem "płyną", czyli już po upieczeniu podchodzą wodą. Dlatego polecam Delfiko albo tłusty ser z Włoszczowej (wersja z ok. 24% tłuszczu).

Aragonte pisze...

Delfiko nigdzie nie widzę, włoszczowskie sery owszem, ale chyba chudsze :( Muszę się porozglądać :)

Anonimowy pisze...

Upiekłam go. Właśnie się ostudzil, i go jem. Noo... Pyszne:)

Anonimowy pisze...

właśnie go upiekłam - i niestety mój nie wyszedł taki ładny jak na zdjęciu.
Pyszny jest i owszem, tyle żę inaczej wygląda...
a zrobiłam wszystko jak było w przepisie.....
może to wina piekarnika?
w każdym bądź razie jest pyszny, dziękuje
Pozdrawiam
danka

Daga pisze...

a co to znaczy, że inaczej wygląda?

Anonimowy pisze...

Mnie też taki nie wyszedł. Na zdjęciu wyżej widać że i środek inny (biały), a wierzch jak z czekolady białej (kremowy). Ten mój nie ma esów floresów (mimo że robilem) itd, jest bardzo płaski i dwuwarstwowy a nie marmurkowy jak na zdjeciu.

Anonimowy pisze...

Daga - Twój wygląda jakby był na zimno, a nie pieczony, ma śliczna konsystencję, a mój się może nie rozwarstwiał, ale obie masy nie były ze sobą tak doskonale połączone.
Środek po upieczeniu mi pękł, a o esach floresach to w ogóle nie wspominam - mieszałam i mieszałam i efektu nie było :)

Ale za to był pyszny i smakował wszystkim.


Jeszcze raz dzięki
Danka

Anonimowy pisze...

Robiłam ten sernik na Wielkanoc i teraz na Boże Narodzenie też zamierzam, bo jest pyszny i wszystkim smakował. Ale mnie też nie wyszedł taki marmurkowy, choć mieszałam widelcem. Tak jak ktoś powyżej napisał, był po prostu dwuwarstwowy, trochę pomieszany tym widelcem, ale nie aż tak jak na zdjęciach.
Ale nieważne. I tak go zrobię, bo jest pycha.

Anonimowy pisze...

Daga, mi przede wszystkim nie wychodzi masa ciemna - po dodaniu do sera czekolady nie robi się jednolita masa tylko jakby taka marmurkowa. Przed zmieszaniem czekałam aż czekolada przestygnie ale czy może powinna być całkiem zimna? Adela

Daga pisze...

może nie mieszasz wystarczająco dokładnie? Czekolada powinna się z serem zmieszać bez problemu. Nie umiem znaleźć innego wytłumaczenia. Masa się nie owarza?

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes