wtorek, 19 marca 2013

Tarta katalońska


To jeden z tych przepisów, które musiałam zrobić, bo nie potrafiłam sobie wyobrazić smaku, a to dlatego, że w składzie jest kozie mleko. Kozi ser proszę bardzo, lubię, sprawdza się też świetnie w słonych tartach. Ale żeby kozie mleko na słodko i to połączone z cytrusami i cynamonem?
Musicie spróbować. To teraz jedna z moich ulubionych tart.
Przepis na nadzienie z książki "Ciasta" Michela Roux.
Zamiast białego spodu użyłam czekoladowego, bo takie ciasto akurat miałam pod ręką. Wsadziłam je też do zbyt małej formy, spód jest więc skandalicznie gruby jak na tartę. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie:-)

Roux radzi, żeby będąc w okolicach Barcelony spróbować tarty katalońskiej w le Mas de Torrent. Ktoś próbował?



Składniki spodu:

150 g zimnego masła
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru pudru
1 żółtko

jeśli zdecydujecie się na wersję czekoladową dajcie całą szklankę cukru, 3 czubate łyżki kakao i 2 żółtka. Masło i mąka bez zmian.

Składniki kremu katalońskiego:

800 ml pełnego mleka krowiego
200 ml mleka koziego
1/2 laski cynamonu połamanej na kawałeczki (dałam po prostu pół łyżeczki cynamonu mielonego)
cieniutko obrana skórka z jednej pomarańczy
cieniutko obrana skórka z jednej cytryny
200 g cukru
8 żółtek
40 g mąki kukurydzianej
dodatkowo 30 g cukru pudru do posypania

przepis na formę około 23 cm


Masło siekamy drobno z mąką, dodajemy żółtko i zagniatamy szybko gładkie ciasto. Jeśli nie będzie chciało się od razu zagnieść można dodać odrobinę bardzo zimnej wody. Wykładamy ciastem formę do tarty i odkładamy na minimum pół godziny do lodówki. Schłodzoną tartę nakłuwamy, przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy na niego fasolę lub specjalne przeznaczone do pieczenia tart ceramiczne kulki. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C na około 15 minut. Po upływie tego czasu zdejmujemy papier wraz z fasolą/kulkami i pieczemy jeszcze przez około 10 minut. Ciasto powinno być lekko zezłocone.

Mleko krowie i kozie wlewamy do rondla. Dodajemy skórki z cytrusów, cynamon oraz 2/3 cukru. Podgrzewamy powoli, doprowadzając masę do wrzenia. W czasie gdy mleko się podgrzewa ubijamy żółtka z pozostałym cukrem i mieszamy je z mąką kukurydzianą. Ja pomogłam sobie dodaniem do masy odrobiny lekko już ciepłego mleka. Mąka wymieszała się dużo łatwiej. Gotową masę wlewamy do garnka z gotującym się mlekiem i gotujemy podobnie jak budyń, nieustannie mieszając. Roux radzi, żeby krem wlać przez gazę. Ja użyłam zwykłego sitka, moim zdaniem równie dobrze zapobiegło przedostaniu się do kremu ewentualnych grudek mąki.
Gotowy, zgęstniały krem wylewamy do formy i rozprowadzamy szerokim nożem. Odstawiamy do ostudzenia i zastygnięcia. Stężały krem posypujemy cukrem pudrem i opalamy palnikiem aż się nieco skarmelizuje. Podajemy od razu.
Jeśli nie macie palnika możecie użyć funkcji grilla w piekarniku, ale to zadanie dla uważnych, bo cukier karmelizuje się błyskawicznie, trzeba tartę nieustannie obserwować. Jak widać po moim cieście wyciągnęłam je o jakieś 20 sekund za późno i w niektórych miejsach skarmelizowało się zbyt mocno. Na szczęście nie miało to negatywnego wpływu na smak.
Jeśli nie macie w piekarniku funkcji grilla po prostu nie karmelizujcie cukru. Zostawcie go na wierzchu, albo dodajcie od razu na początku do tarty. I tak będzie pysznie:-)

13 komentarze:

Inspirowane Smakiem pisze...

O, na słodko, a z kozim. Faktycznie interesująco.

Aga pisze...

Rzeczywiście ciekawe połączenie:)

Anonimowy pisze...

a jak chce zrobić czekoladowy spod to z jakich proporcji?

Justyna Bąk pisze...

wygląda rewelacyjnie:)

Wilczyca Aga Strzęciwilk pisze...

zapowiada się bardzo ciekawie

Daga pisze...

Anonimowy, już dopisałam wersję czekoladową:-)

Wiewióra pisze...

ho ho ho ale apetyczna!

Gosia pisze...

jaka ciekawa, chętnie bym spróbowała :)

Ania W pisze...

A ja po raz kolejny, kiedy odwiedzam tę stronę
jestem zrozpaczona! Cała rodzina się odchudza- muszę wybrać dwa, góra trzy ciasta na Wielkanoc.
Może jakaś podpowiedź? Bo sama się nie zdecyduję.

Majana pisze...

Wygląda pięknie. Cytrusowa ,pyszna tarta, podoba mi sie :)

Maggie pisze...

Mowisz, ze taka dobra? Skoro lubie crema catalana, to pewnie te tarte tez polubie :)

Antenka pisze...

ale smakowita:)

Rudzia 916 pisze...

Właśnie spód wylądował w piekarniku :) Czekam z niecierpliwością :)

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes