czwartek, 28 listopada 2013

Tort 3 smaki - toffi, cynamon, czekolada


Ktoś mnie jeszcze pamięta?;-)  Odkąd we wrześniu przeprowadziłam się do własnej (czytaj: wreszcie samodzielnie wynajmowanej) pracowni wypieków doba uległa dramatycznemu skróceniu. Mam nadzieję, że z Nowym Rokiem uda mi się jednak wyjść na prostą. Już widzę nieśmiałe tego jaskółki. W pracowni dzieje się całkiem sporo, kiedyś o tym więcej napiszę, ale póki co zapraszam na ciasto, które jest połączeniem właściwej dla cieplejszych miesięcy lekkości, ze smakami właściwymi dla obecnej pory roku.
Z jednej strony mamy więc delikatną piankową strukturę, a z drugiej aromat cynamonu, korzeni, czekolady.
Fantastyczne połączenie smaków  i świetny pomysł na lekki deser.



Składniki:

Warstwa czekoladowa:

300 ml śmietanki 30%
czekolada mleczna
1 łyżka kakao

Warstwa toffi:

150 ml śmietanki 30%
200 g masy kajmakowej
1 łyżka ekstraktu waniliowego

Warstwa korzenna:

400 ml śmietanki 30%
2 łyżeczki przyprawy do piernika
2 łyżeczki cynamonu
1/2 szklanki cukru pudru

dodatkowo 300 ml wrzątku i 30 g żelatyny

przepis na tortownicę 20-21 cm.



Tortownicę wykładamy folią spożywczą (nie aluminiową!). Przygotowujemy 3 miski. W każdej osobno przygotowujemy poszczególne warstwy deseru.

I -śmietankę podgrzewamy, ale nie zagotowujemy. Gdy jest gorąca dodajemy do niej czekoladę, czekamy 3-4 minuty, aż się rozpuści i całość mieszamy, a następnie dodajemy kakao. Na końcu dodajemy 5 g żelatyny rozpuszczonej 50 ml wody.

II - śmietankę mieszamy z masą kajmakową (nie kupujcie masy Bakalland, bywa straszliwie scukrzona!) i ekstraktem. Na końcu dodajemy 15 g żelatyny rozpuszczonej w 150 ml wody.

III - śmietankę mieszamy z cynamonem, cukrem i przyprawą do pierników. Na końcu dodajemy 10 g żelatyny rozpuszczonej w 100 ml wodu.

Masy kolejno wylewamy do tortownicy, począwszy od masy czekoladowej. Zanim jednak wylejemy kolejną masę poprzednia musi stężeć. Najszybciej zrobimy to wkładając tortownicę do zamrażarki. Po około 5-10 minutach masa jest sztywna i można wylewać kolejną warstwę. Po wylaniu 3 warstwy koniecznie przełóżcie tortownicę do lodówki! Po 2-3 godzinach od zrobienia torcik można wyjąć i ozdobić.
Ja na wierzch wylewam czekoladę mleczną rozpuszczoną na parze z łyżeczką masła i ozdabiam suszonymi śliwkami.



Wersja wegetariańska - do podawania w pucharkach lub szklankach

Składniki:

warstwa czekoladowa:

200 ml śmietanki 36%
1 i 1/2 czekolady mlecznej


warstwa toffi:

100 ml śmietanki 36%
200 g masy kajmakowej
1 łyżka ekstraktu waniliowego

warstwa korzenna:

200 ml śmietanki 36%
2 łyżeczki przyprawy do piernika
2 łyżeczki cynamonu
1/2 szklanki cukru pudru

Przygotowujemy 3 miski. W każdej osobno przygotowujemy poszczególne warstwy deseru.

I -śmietankę podgrzewamy, ale nie zagotowujemy. Gdy jest gorąca dodajemy do niej czekoladę, czekamy 3-4 minuty, aż się rozpuści i całość mieszamy. Chłodzimy. Gotowa masa musi być zimna.

II - mocno schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno, a następnie mieszamy z masą kajmakową (nie kupujcie masy Bakalland, bywa straszliwie scukrzona!) i ekstraktem

III - mocno schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno, a następnie mieszamy z cynamonem, cukrem i przyprawą do pierników.

Wszystkie warstwy przygotowujemy w tym samym czasie, a następnie układamy na przemian w pucharkach i ozdabiamy. Deser należy zjeść tego samego dnia, potem może się rozrzedzić.



Uwagi:

- torcik jest rezultatem wielu prób i eksperymentów, smaki są wyważone i wzajemnie się przenikają. Jeśli zmienicie proporcje, albo dodacie czekoladę gorzką zamiast mlecznej (tak zrobiłam na początku) jeden ze smaków zacznie dominować nad pozostałymi;
- cały deser ma lekką, kremową konsystencje, spotkałam się z opiniami, że zbyt kremową, jeśli chcecie ją czymś przełamać dajcie do masy toffi drobno posiekane orzechy lub migdały, a do masy czekoladowej drobno posiekaną czekoladę. Uzyskacie tym sposobem bardziej zróżnicowaną strukturę. Ja jednak wolę, jeśli tort jest gładki.



15 komentarze:

Maggie pisze...

Jesli nie pamietaja, to po takim torcie na pewno zapamietaja :)

Justyna Żak pisze...

wygląda obłędnie:D rewelacja!

Joanna W. pisze...

Już dostałam śliniotoku :3

Majana pisze...

Wspaniały torcik! Gratuluję własnego kącika :)
Pozdrawiam serdecznie:)

szyleczko pisze...

O kurczę! Ale to musi być pychota!

Ania W pisze...

Dagmaro, cieszę się, że wróciłaś i jakie to wejście ! Gratuluję własnej pracowni, a Twój nowy tort będzie moim światecznym popisem na Święta lub Nowy Rok.
Pozdrawiam.

Antenka pisze...

no obłędny jest! fantastyczny:) nie mogę się napatrzeć na zdjęcia:)

Paulina Kwiatkowska pisze...

Pysznie wygląda;)

Anonimowy pisze...

Czy w pierwszej wersji śmietana ma być również ubita?
Będę wdzięczna za szybki odpis.
Pozdrawiam-KLOTT

Daga pisze...

w pierwszej nie:-)

klott pisze...

Serdeczne dzięki-:)
Chciałam zaserwować w niedzielę -kiedy najwcześniej mogę przygotować ten deser ,by nic nie stracił ze swej wspaniałości?
Forma to raczej mała? (jaka-by, był też taki wysoki-:) ?

Daga pisze...

tak jak napisałam przepis jest na tortownicę 20-21 cm. Myślę, że możesz go przygotować w sobotę. Powodzenia:-)

gin pisze...

Ja pamiętam :) I ogromnie się cieszę, że Cię widzę :)
Ciacho wygląda bosko, musiało rozpływać się w buzi :)

Anonimowy pisze...

Torcik cudo,Na sam widok cieknie ślinka. Z przepisu skorzystam. Prosimy o dalsze.

Ania W pisze...

Torcik zrobiłam, trochę inny: warstwę cynamonową zamieniłam na kawową. Nie na Święta ani Nowy Rok, ale na swoje urodziny! Całkiem niedawno. Smakował cudnie.

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes