niedziela, 8 grudnia 2013

Ciasto bananowe z Luizjany


Za oknem śnieg, wieje zimny wiatr, chodniki i ulice skute lodem, dni są krótkie i na ogół ciemne. Nie chcielibyście chociaż na chwilę znaleźć się gdzieś indziej, w cieplejszym i pełnym słońca miejscu? Jeśli tak to zapraszam na chwilę do Luizjany, stanu USA leżącego w klimacie zwrotnikowym. Nie brzmi źle, prawda? Tam właśnie wymyślono to wspaniałe, pachnące słońcem bananowo-kokosowe ciasto.
Przepis wyszperałam w książce Tamary Milstein Najlepsze ciasta świata, ale wprowadziłam parę zmian. Najpoważniejsza dotyczy polewy. W oryginale na cieście powinien się znaleźć lukier przyrządzony ze sporej ilości cukru, masła i roztartych bananów. Ponieważ nie podziałało mi to na wyobraźnię przykryłam ciasto dużo lżejszymi karmelizowanymi bananami. Po oryginalny przepis odsyłam więc do książki.



Składniki:

2 szklanki mąki
1/4 szklanki mąki kukurydzianej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
200 g masła
1 szklanka brązowego cukru
3 jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
3/4 szklanki maślanki
3 rozdrobnione średniej wielkości bardzo dojrzałe banany
1/2 szklanki prażonych orzechów piniowych (ominęłam)
1/2 szklanki wiórków kokosowych

Polewa:

4 łyżki śmietanki
3 czubate łyżki ciemnego cukru trzcinowego
2 łyżki rumu
1 spory banan lub dwa mniejsze

przepis na dłuższą keksówkę, tj 30 cm lub kwadratową foremkę. Jeśli chcecie zrobić go w krótkiej keksówce (ok 20cm) zróbcie z połowy przepisu



Mąki, proszek, sodę i gałkę przesiewamy. Masło ucieramy z cukrem na puch, a następnie dodajemy partiami roztrzepane widelcem jajka i ekstrakt waniliowy. W oddzielnej misce łączymy banany z maślanką.
Do masy jajeczno maślanej dodajemy naprzemiennie suche składniki i mokre składniki nie przerywając mieszania. Kończymy na składnikach suchych. Na koniec dodajemy wiórki, orzechy i mieszamy całość równomiernie.
Masę przelewamy do przygotowanej (wyłożonej papierem lub wysmarowanej masłem)  formy i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 190°C. Pieczemy około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem. Po upieczeniu ciasto odstawiamy do ostygnięcia w formie, a następnie po około 20 minutach wykładamy z formy do całkowitego ostudzenia. Smarujemy polewą. Kroimy gdy całkowicie wystygnie.

Przygotowanie polewy:
Rogrzewamy w rondelku śmietanę z cukrem, gdy się połączą w gęstą, brązową masę dodajemy rum i wkrawamy jednego banana. Dusimy przez chwilę, aby banan przesiąknął sosem, lekko studzimy i wykładamy na ciasto. Ozdabiamy prażonymi wiórkami kokosowymi.


5 komentarze:

Natalie pisze...

To ciasto jest obłędne ! Uwielbiam banany <3

Beata Gostomska pisze...

Wypróbuję na 100%, bo to ciacho od Sophie D. jest u nas hitem, a tu jeszcze taka polewa...:)

Majana pisze...

Ależ to ciasto wspaniale wygląda! :)

Justyna Żak pisze...

pysznie wygląda:)

Maggie pisze...

Ta polewa szalenie mi sie podoba!

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :-)

 
Design by Ciey based on Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes